Dlaczego nie ma prac domowych?
Głównym powodem jest to, aby pierwszy kontakt następował z językiem mówionym i kojarzonym z określoną sytuacją czy przedmiotem, a nie książką. Lepiej jest kojarzyć, niż wkuwać – zapamiętuje się wtedy na dłużej. Poza tym angielski nie jest językiem fonetycznym to znaczy, inaczej się pisze, a inaczej się czyta. Doświadczenie pokazuje, że źle zapamiętanego słówka trzeba uczyć się od nowa, a stare trudno zapomnieć. Na pierwszej lekcji można nie rozumieć materiału w pełni, a do jego poprawnego zrozumienia służą powtórki na następnych lekcjach, a nie prace domowe. Poza tym branie pieniędzy za zadawanie prac domowych (wielogodzinną samodzielną pracę ucznia), a później tracenie czasu na lekcji na ich sprawdzanie uważamy za zarabianie na nie swojej pracy. Stanowi to również znaczne wydłużenie czasu nauki, którego uczeń nie jest często świadomy. W metodzie Callana prace domowe w liczbie 18 pojawiają się pod koniec kursu i mają za zadanie przygotowanie do sposobu zdawania egzaminu FCE, a nie nauczanie angielskiego.

Co z gramatyką?
Niektórzy ludzie nie będąc nawet na jednych zajęciach mawiają, że ta metoda nie uczy gramatyki. Wnioskują to chyba z tego, że w klasie nie ma tablicy, a przez niemal całą lekcję mówi się po angielsku. Otóż całą gramatykę tłumaczy się po angielsku przy pomocy poznanych wcześniej słów, a potem zamiast ją przepisywać z tablicy do zeszytu i zaliczać, odpowiada się na pytania ilustrujące dane zagadnienie. Efektem jest zrozumienie zasady (a nie zapamiętanie kolejnej formułki), a przy okazji nauczenie się nowych słówek i zwrotów.

Jak oszczędzamy czas?

  • nie piszemy po tablicy, uczniowie nie przepisują ćwiczeń,
  • nie tłumaczymy i nie mówimy nic po polsku (to są lekcje angielskiego),
  • lektorzy mówią bardzo szybko i skrótami stosowanymi na co dzień w angielskim.
  • nawet podczas sprawdzania obecności studenci zadają i odpowiadają sobie na pytania.

Dlaczego lektorzy mówią szybko i wyciągają odpowiedzi od studentów zawsze po angielsku?
Kiedy oglądasz telewizję po angielsku najczęściej nasuwa się wrażenie, że to bełkot, którego nawet nie można zrozumieć, a co dopiero powtórzyć. Dlatego też powinieneś zacząć od uświadomienia sobie, że zrozumienie takiej mowy wymaga edukacji słuchu. Aby tego dokonać należy słuchać i powtarzać najpierw proste, a potem coraz trudniejsze i dłuższe teksty. Dokładnie tak samo jak to robią małe dzieci.